Estimated reading time: 5 minut
Kupno nieruchomości gruntowej z gotowym pozwoleniem na budowę (PnB) lub decyzją o warunkach zabudowy (WZ) to operacja na „żywym organizmie” inwestycyjnym. Takie transakcje, to nie rzadkość na rynku nieruchomości gruntowych. Klienci często ulegają złudzeniu, że nabycie prawa własności gruntu automatycznie przenosi na nich uprawnienia administracyjne. Nic bardziej mylnego. W 3M ESTATE napotykamy błędy „tanich agentów”, dla których transakcja, to jedynie zabezpieczenie zapisów o zadatku na akcie notarialnym. Prawdziwe ryzyko zaczyna się tam, gdzie brakuje precyzyjnych zapisów o cesji i zabezpieczeniu ciągłości procesów urzędowych.

Zgodnie z Kodeksem postępowania administracyjnego, decyzje o warunkach zabudowy (art. 63 ust. 5 UPZP) oraz pozwolenia na budowę (art. 40 Prawa budowlanego) są ściśle przypisane do podmiotu, a nie do ziemi. Choć procedury te wynikają z różnych ustaw, skutek braku ich formalnego przeniesienia na etapie aktu notarialnego jest identyczny: brak możliwości legalnego rozpoczęcia lub kontynuowania budowy. Największym błędem jest brak zobowiązania sprzedającego do cesji bezpośrednio w treści aktu. Bez tego, po otrzymaniu zapłaty, zbywca traci motywację do współpracy. Spotykamy sytuacje, w których sprzedający za „jeden podpis” pod wnioskiem o cesję żądają dodatkowej gratyfikacji. W profesjonalnym obrocie zgoda na cesję musi być nieodwołalna i stanowić integralną część dokumentacji transakcyjnej.

To krytyczny punkt audytu bezpieczeństwa. Nawet jeśli sprzedający ma dobrą wolę, ale umrze przed podpisaniem wniosku o cesję PnB lub WZ, Twoja inwestycja zostaje zamrożona. Zgodnie z art. 97 § 1 pkt 1 KPA, organ administracji zawiesza postępowanie do czasu ustalenia następców prawnych. Procesy spadkowe mogą trwać miesiącami, a w przypadku konfliktów między spadkobiercami – latami, co generuje ogromne straty wynikające z kosztu pieniądza w czasie.
Standard 3M ESTATE: Aby wyeliminować to ryzyko, stosujemy pełnomocnictwo niegasnące z chwilą śmierci, ściśle związane z konkretnym stosunkiem prawnym (umową sprzedaży), zgodnie z art. 101 § 2 k.c. Tak sformułowane pełnomocnictwo w formie aktu notarialnego pozwala kupującemu samodzielnie przeprowadzić procedurę cesji, uniezależniając postępy na budowie od losów sprzedającego i postępowań spadkowych.

Przekazanie fizycznej teczki z projektem budowlanym niestety nie oznacza automatycznego nabycia praw do jego realizacji. Warto podkreślić, że bez precyzyjnej umowy o przeniesienie autorskich praw majątkowych (opartej o art. 41 i 46 Ustawy o prawie autorskim), dysponujesz jedynie stosem papieru. Co więcej, projekt pozostaje w takim przypadku prawną własnością architekta, a nie Twoją.
Kluczowym elementem, o którym zapominają pośrednicy nastawieni na szybki zysk, jest zgoda na wykonywanie praw zależnych. W rezultacie, brak tego konkretnego zapisu generuje następujące ryzyka:
Weryfikacja stanu prawnego gruntu to dla nas dopiero początek. Budujemy bezpieczeństwo transakcji w oparciu o twarde fundamenty prawne:
Cesja decyzji o pozwoleniu na budowę to nie formalność, o której można pomyśleć „później”. To fundament Twojej rentowności. Jeśli Twój agent nie wspomniał o ryzyku sukcesji, prawach zależnych lub art. 101 k.c., czas na współpracę z analitykiem, a nie tylko pośrednikiem.
Masz wątpliwości co do zapisów w swojej umowie? Skontaktuj się z 3M ESTATE. Działamy na faktach, chronimy procesy, dostarczamy bezpieczeństwo.
Masz pytania? Śmiało zadaj je nam pod tym wpisem.
Prześlij do nas za pomocą poniższego formularza. Odpowiedź pojawi się wkrótce na stronie